Teksty na każdy temat (Reklama: bramka ,KABARETY SERIALE BAJKI )
Błyskało, iskrzyło i przychodziło tak szybko, że ledwie nadążał z zapisywaniem. Wiedział, że nie będzie mu dana druga taka szansa. Starał się uchwycić tyle, ile zdoła, i tryumfował. Nie istniało żadne zewnętrzne źródło tego natchnienia; czerpał je z wnętrza, tylko z siebie samego, a raczej z tej cząstki siebie, która łączyła go z Coleridgem, z Yeatsem, ze wszystkimi wspaniałymi poetami. Była to chwila, kiedy nie istnieje nic prócz Słowa i która nadchodzi idealnymi falami. Lód oto, wieki przeciekając, Jedwabny podkopuje pałac, Pod cedry z trzaskiem upadając, Jakby lat upływ złością pałał i wielkie sny chciał zdusić, miażdżąc Mury, ogrody, złote wieże, Potęgi Chana krusząc leże... Ze dwadzieścia linijek przemknęło tak szybko, że nie zdążył ich zapisać. Nie były jednak najważniejsze.

(Reklama: Białogóra )
